Kleopatra. Premiera Wydawnictwa Atryda

Stanisław Witkowski „Kleopatra” to nowa pozycja w ofercie Wydawnictwa Atryda.

Po Hannibalu Rzym nikogo się tak nie lękał, nikogo tak nie nienawidził, jak Kleopatry. Widać to dobrze choćby w poezji rzymskiej: jeszcze po dziesiątkach lat od tragicznej śmierci królowej poeci rzymscy wspominają ją z jawną i głęboką nienawiścią.

Dramatyczne losy królowej Egiptu, związane z największymi postaciami ówczesnego świata: Cezarem, Antoniuszem i Oktawianem, a zakończone tak tragicznie, zapewniły jej trwałą pamięć wszystkich wieków.

Kleopatra zjawia się w dziejach upadającej dynastii i rozpłomienionego wojną świata jak świetny meteor i jak meteor znika. Miała ona najambitniejsze plany ze wszystkich kobiet świata. Tragedią jej było, że spotkał ją zawód i upadek w chwili, kiedy była bardzo blisko wymarzonego celu.

Kleopatra wywarła nadzwyczajny wpływ na pierwszych ludzi ówczesnego świata, a przez nich na dzieje swego czasu. Ponieważ żyła w epoce przełomowej świata, wpływ jej na dzieje jest bez porównania większy niż wpływ Elżbiety angielskiej czy Katarzyny II. Wpływ ten zawdzięczała nie tyle piękności, która nie była wyjątkowa ani olśniewająca, ile niepospolitym darom umysłu, podbijającym każdego, kto się do niej zbliżył, oraz dziwnemu urokowi swej osoby.

Nowe wydanie wstępem opatrzył doktor Michał Norbert Faszcza:

„Witkowski – w odróżnieniu od wielu współczesnych autorów – nie uległ sugestywnej wizji ostatniej królowej Egiptu wykreowanej przez popkulturę, gdyż w jego czasach Kleopatra VII nie została jeszcze „zawłaszczona” przez twórców żerujących na pobudzaniu wyobraźni odbiorców jak najbardziej sugestywnymi, a przez to niezbyt wysublimowanymi środkami. Sprawia to, że w ujęciu lwowskiego profesora mamy do czynienia z postacią w pełni historyczną, której losy zostały zrekonstruowane na podstawie rzetelnej analizy źródłowej. Kleopatra VII nie jest zatem femme fatale świata antycznego, lecz zdolną władczynią, która w niesprzyjających warunkach potrafiła zapewnić swojemu państwu względną niezależność do 30 r. przed Chr.

Książka Witkowskiego oferuje „powrót do źródeł”, a jednocześnie weryfikację licznych uproszczeń, stereotypów i półprawd, które nawet nieprzychylnych ptolemejskiej królowej rzymskich dziejopisarzy niejednokrotnie wprawiłyby w zakłopotanie.

Na koniec wreszcie Witkowski pozostawał w pełni świadomy faktu, że obcowanie z historiografią winno nieść ze sobą nie tylko wiedzę, ale również odpowiednie doznania literackie. Można to potraktować jako znak czasów, ale Kleopatrę czyta się niczym najlepszą powieść, choć autor nie pozwala sobie na popuszczenie wodzy fantazji. W ten sposób jego książka staje się dziełem kompletnym: być może dalekim od oczekiwań odbiorców przyzwyczajonych do uproszczonej formy oferowanej w przestrzeni internetowej, lecz w pełni odpowiadającym na zapotrzebowanie osób poszukujących publikacji tyleż rzetelnych, co niebanalnych„.

Z fragmentem książki można zapoznać się tutaj.

Kleopatra dostępna jest wyłącznie na stronie wydawcy – kilk.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.