Nowości wydawnicze vol. 2

Wydawnictwa nie zasypują gruszek w popiele i wydają kolejne książki poświęcone starożytności. Od czasu poprzedniego wpisu na rynku zadebiutowało kilka pozycji wartych uwagi.

7a-gospodarcza-rola-armii-rz

Poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk wydaje wiele interesujących prac dotyczących starożytności. W marcu bieżącego roku zadebiutowała kolejna książka z ich stajni – „Gospodarcza rola armii rzymskiej w prowincji Mezja Dolna (Moesia Inferior), której autorem jest Michał Duch.

„Głównym tematem książki jest wojsko rzymskie stacjonujące na obszarze Mezji Dolnej, postrzegane jako stymulator przemian ekonomicznych, umożliwiających włączenie podbitego obszaru w struktury gospodarcze Cesarstwa Rzymskiego. Przejawiało się to m.in. aktywnością gospodarczą poszczególnych oddziałów wojskowych oraz pojedynczych żołnierzy. W książce zostały omówione skutki podejmowanych przez armię działań o wymiarze gospodarczym, które miały wpływ na kształt i funkcjonowanie lokalnej ekonomii. Rzymianie bowiem od samego początku istnienia Mezji Dolnej dostosowywali jej gospodarkę do potrzeb stacjonującej na jej obszarze armii. W rezultacie doprowadziło to do wykształcenia się swoistego systemu gospodarczego, w którym niemalże każdy aspekt życia ekonomicznego Mezji Dolnej był powiązany z wojskiem” – z opisu wydawnictwa.

Greckieokrety

Znane i lubiane oświęcimskie wydawnictwo NapoleonV wydało kolejny zeszyt z serii Osprey. Tym razem zadowoleni będą maryniści albowiem padło na pracę Nicka Fieldsa, o greckich okrętach, w czasach klasycznych – „Grecki okręt wojenny 500 – 322 przed Chr.”. Pomijając paskudny pleonazm w tytule, jest to wartościowa praca, która spodoba się sympatykom starożytność, w szczególności tym interesującym się militariami.

„Groźne i wyrafinowane, triery były najbardziej zabójczymi okrętami starożytnego świata, zaś w czasach ich dominacji na morzu głównymi użytkownikami ich niszczycielskiej potęgi byli Ateńczycy. Były one galerami zaprojektowanymi do walki przy wykorzystaniu napędu wiosłowego, zaś ich podstawową bronią był usytuowany na dziobie, wykonany z brązu taran. Niniejsze opracowanie zawiera całościową analizę najskuteczniejszego okrętu swoich czasów, broni, przy wykorzystaniu której Ateńczycy osiągnęli, utrzymywali, a w końcu utracili potęgę i dobrobyt” – z opisu na stronie wydawnictwa.

Sporą niespodzianką dla mnie było ukazanie się trylogii prof. Wojciecha Roszkowskiego zatytułowanej „Świat Chrystusa”. Autor ten znany jest mi  z prac o dwudziestowiecznej historii Polski, dlatego fakt, że wziął na tapet czasy antyczne było dla mnie sporym zaskoczeniem. Jeszcze bardziej byłem zdziwiony, gdy dowiedziałem się, że Roszkowski pracował nad tym projektem pięćdziesiąt lat! Również tempo wydawani kolejnych tomów jest zaskakujące – pierwszy tom ukazał się pod koniec 2016 roku, drugi tom w marcu 2017 roku, zaś niedawno wyszedł trzeci tom. Tempo imponujące.

Czy praca Roszkowskiego zaskoczy mnie czymś jeszcze, to dopiero okaże się w przyszłości. Na razie książka czeka w kolejce na przeczytanie.

SwiatChrystusa1

„Świat Chrystusa, tom I”

„Autor stworzył niespotykaną panoramę starożytnego świata w latach, które związane są bezpośrednio z ziemskim życiem Jezusa. Rok po roku wędrujemy od dalekich Chin po Irlandię i Germanię – ówczesne krańce cywilizacji – z naciskiem oczywiście na Imperium Rzymskie. Główną uwagę autor przywiązuje do wydarzeń w Palestynie i do zdarzeń z życia Jezusa Chrystusa. Choć książka napisana jest pięknym, literackim językiem, autor opiera się tylko na historycznych faktach; wśród wielu źródeł i monografii na czoło wybija się przekaz ewangeliczny” – z opisu na stronie wydawnictwa.

„Świat Chrystusa tom II”

„W drugim tomie monumentalnej historycznej trylogii prof. Wojciecha Roszkowskiego śledzimy wydarzenia rozgrywające się na całym świecie w latach dziecięcych i młodzieńczych Jezusa, a więc między rokiem 5 a 16 n.e. Jezus staje się z chłopca młodzieńcem „czyniąc postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi”. Dojrzewanie Zbawiciela dokonuje się dla władców tamtego świata niezauważenie. Jednak kilku uczonym w Piśmie dane jest już wówczas poznanie niezwykłej mądrości i przenikliwości dwunastoletniego Jezusa. Gdy Święta Rodzina wraca z pielgrzymki do Świątyni jerozolimskiej w związku ze świętem Pesach, odłącza się On od Maryi i Józefa, by zostać w „tym, co należy do Ojca”.

Wędrując z autorem „Świata Chrystusa” po ówczesnej starożytności obserwujemy niepokoje i zmiany zachodzące w Cesarstwie Rzymskim, w tym w rozległych prowincjach imperium, w coraz potężniejszym Państwie Środka, w królestwach położonych na terytorium Indii, w imperium Partów, w Tracji i wielu innych ważnych wtedy politycznie krainach. W różnych częściach globu poznajemy czczone wtedy bóstwa, ważniejsze święta, zajęcia, rozrywki, obyczaje i upodobania współczesnych Jezusowi ludzi. Dawną świetność odzyskują igrzyska olimpijskie. Słowem poznajemy ten świat, który nauczanie Chrystusowe ma gruntownie odmienić. Wielkim walorem publikacji jest 140 ilustracji, w tym mapy i rysunki wykonane przez autora książki, wybitnego historyka prof. Wojciecha Roszkowskiego” – opis ze strony wydawnictwa.

„Świat Chrystusa, tom III”

„Trzeci, ostatni tom „Świata Chrystusa” prof. Roszkowskiego przedstawia historię ludzkości w okresie od 17 do 30 roku naszej ery. Przed oczyma Czytelnika ukazuje się obraz całego globu w politycznym i społecznym wymiarze. Syn Boży zasiał już ziarno, powoli zaczyna ono wydawać plon, plon, który z wieku na wiek będzie stu i tysiąc krotny!

W trzecim tomie „Świata Chrystusa” śledzimy wydarzenia dziejące się w młodości Syna Bożego, dochodząc do ostatnich trzech lat Jego życia, które są najlepiej udokumentowane. Jezus głosi swą naukę, powołując Apostołów, buduje zręby Kościoła. Nikt wtedy jeszcze nie przeczuwa, że drogami Palestyny wędruje ktoś, kto już zapoczątkował gruntowną przemianę świata. Świata, który od strony politycznej, społecznej i militarnej wydaje się ustabilizowany raz na zawsze, a który pogrąża się w coraz bardziej w dekadencji” – z opisu na stronie wydawnictwa.

frontyn2

Światło dzienne ujrzał przekład „Podstępów wojennych” Frontyna. O tym dziele więcej możecie przeczytać w zapowiedziach. „Podstępy wojenne” to książka którą powinien mieć w swojej bibliotece każdy człowiek interesujący się antykiem.

3c8b9398effdc-wojna-zydowska

Skoro już jesteśmy przy przekładach źródeł to warto wspomnieć o nowym wydaniu „Wojny żydowskiej” Józefa Flawiusza, które wyszło we wrześniu 2016 roku, staraniem Oficyny Wydawniczej Rytm.  Nie jest to co prawda świeżynka, ale w poprzednim wpisie zapomniałem o niej, czas więc nadrobić.

„W dziele swoim Józef Flawiusz roztacza przed oczyma czytelnika obraz najstraszniejszej tragedii, jaka w owej dobie spotkała Żydów, ich święte miasto i świątynię, która stanowiła symbol ich religijnej i narodowej tradycji. Katastrofę, którą przepowiedział Chrystus mówiąc, że w tym mieście „nie pozostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony” (Mt 24, 2), jedynie Józef Flawiusz szczegółowo opisał jako uczestnik, a potem naoczny świadek tych dramatycznych wydarzeń Dzieło zawiera bogatą treść, która pociąga czytelnika i porusza jego uczucia i wyobraźnię. Znajdujemy w nim liczne przykłady desperackiej odwagi i podziwu godnego męstwa, jak również zdrady, lekkomyślności i tchórzostwa, poznajemy karne legiony rzymskie w akcji i w obozie, ich metody walki, zwycięstwa i porażki (…)”. Z przedmowy Jana Radożyckiego.

PrzeciwApionowi

Rytm zdecydował się wydać również inne, nieco mniej znane dzieło Józefa Flawiusza – „Przeciw Apionowi. Autobiografia”.

„Józef Flawiusz (ok. 37-ok. 103), sławny historyk starożytny, autor dzieł o nieprzemijającej wartości, wciąż tłumaczonych na nowo i wznawianych na całym świecie. Był kapłanem jerozolimskim, dowódcą w czasie powstania Żydów przeciwko Rzymianom (66-77 n.e.). W 67 r. dostał się do niewoli. Jako jeniec, przepowiedział Wespazjanowi uzyskanie godności cesarskiej. Wyzwolony przez niego, przeszedł na stronę Rzymian. Przez Własny naród uznany za zdrajcę. Osiadł w Rzymie i poświęcił się twórczości literackiej. Tam powstały jego dwa ostatnie dzieła: „Przeciw Apionowi” i „Autobiografia”. „Przeciw Apionowi”, dzieło wysoko cenione ze względu na zawarte w nim wyciągi z zaginionych utworów historyków starożytnych, zostało napisane w 93/94 r. Uznane za „dzieło moralnie piękne, najpiękniejsze ze wszystkich, jakie wyszły spod pióra Józefa” (Riccotti). Jest także jedyną zachowaną do naszych czasów apologią Żydów, która stała się wzorem dla apologetów chrześcijańskich. „Autobiografia” ukazuje niezwykłe losy Józefa Flawiusza jako człowieka oraz jako wybitnego historyka czasów starożytnych” – opis ze strony wydawnictwa.

Aigaion_Fretum_t2_s1

Kolejną pozycją którą przegapiłem, a o której warto wspomnieć jest: „Fretum Aegeum. Rzym a wyspy egejskie od II w. p.n.e do III w. n.e”. Jest to praca napisana przez trzech autorów -Marcina Pawlaka („Aecjusz i barbarzyńcy, 2007), Macieja Piegdonia („Krassus. Polityk niespełnionych ambicji, 2011) i Bartosza Kołoczka. Książka wyszła jakoś pod koniec 2016 nakładem Historia Iagellonica.

„Koncentracja dotychczasowych badań na klasycznej czy hellenistycznej przeszłości wysp Morza Egejskiego skłoniła autorów książki do pewnego pójścia pod prąd i „wzięcia na warsztat” rzymskiego okresu w dziejach wysp. Czytelnik znajdzie w książce wiele wątków dotychczas słabo eksponowanych zarówno w literaturze obcojęzycznej, jak i polskiej. Pierwszy rozdział został poświęcony próbie znalezienia odpowiedzi na fundamentalne pytania: do jakiej rzymskiej prowincji i od kiedy, należały poszczególne wyspy. Odpowiedź, uzyskana po żmudnych, drobiazgowych ale i pasjonujących badaniach, zaskoczy pewnie niejednego czytelnika. W rozdziale drugim na szerokim tle dramatycznych wydarzeń historycznych ukazana została działalność dwóch przedstawicieli elity niewielkiego miasta na wyspie Lesbos, czyli Mityleny. Teofanes i Potamon, bo o nich tu chodzi, dzięki pozyskaniu przyjaźni i zaufania tak słynnych rzymskich wodzów jak Pompejusz czy Cezar, byli w stanie odzyskać i utrzymać wolność dla swego miasta, w chwili, gdy wszystko wokół stawało się rzymskie. Kolejny rozdział jest swego rodzaju wprowadzeniem w mechanizmy rzymskiego arbitrażu. Czytelnik znajdzie w nim opis pierwszych rzymskich prób rozstrzygnięcia długotrwałego konfliktu między Samos a Priene. W ostatnim rozdziale pokazano sposób, w jaki autorzy łacińscy postrzegali wyspy Morza Egejskiego. Stworzyli oni dwie, z pozoru przeciwstawne, wizje: wysp bogatych oraz wysp więzień — jedne i drugie leżały daleko od Italii na niegościnnym morzu” – z opisu na stronie wydawnictwa.

Pewnie znowu przegapiłem albo zapomniałem, o jakiś nowościach książkowych, więc jeśli chcecie coś dodać, to piszcie w komentarzach.

 


 

„A jeśli dobra sztuka, oklaski dajcie

i razem wszyscy radość nam swą okażcie”

 

W starożytności aktorzy tymi słowami kończyli występy na scenie. Czasy się zmieniły, więc jeśli powyższy artykuł przypadł Wam do gustu nie musicie dawać oklasków; swą sympatię możecie okazać w inny sposób – obserwując Antyczny.blog i udostępniając tworzone przeze mnie treści na Twiterze i Facebooku lub zapisując się do poniższego newslettera.

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

1 Comment

  1. Witaj Harpalosie :).

    Śledzę sobie z zainteresowaniem Twój blog i korzystając z okazji, że się tu wpisuję od razu Ci go pogratuluję.

    Natomiast zwróciło moją uwagę sformułowanie „paskudny pleonazm” użyte w stosunku do tytułu „Grecki okręt wojenny”. Nie jest to sprawa tak prosta, ponieważ nie wszystkie okręty są jednostkami przeznaczonymi do walki. Istnieją okręty pomocnicze, okręty szpitalne – one wojennymi nie są.
    Zwróć na przykład uwagę, że specjalistyczne forum poświęcone marynarce, gdzie udzielają się prawdziwe tuzy tej tematyki, nosi nazwę Forum Okrętów Wojennych (FOW): http://fow.pl/forum/ .

    Czy w takim razie specjaliści nie znają się na terminologii?

    Wysoki

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s